PO CO KIEROWCY OKULARY PRZECIWSŁONECZNE ZIMĄ?

Zdaje sobie sprawę, że dla większości z Was okulary są typowym gadżetem letni. Ochrona przed słońcem itd. Jednak dla kierowców okulary to wyposażenie całoroczne. Zimą słońce jest bardziej zdradliwe niż latem. W ilu wypadkach kierowca po prostu nie widział tego drugiego auta czy pieszego, bo oślepiło go słońce? Jak dobrać odpowiednie okulary do auta. Radzę Ja, okularnik z trzydziestoletnim stażem.

 

Dwie sprawy. Zimą kąt padania promieni jest nieco inny niż latem. Słońce świeci bardziej intensywnie. Na dodatek występuje efekt wzmocnienia, tzn. promienie odbijają się od śniegu. Biel to kolor najlepiej ,,odbijający” promienie słońca, w tym te niewidoczne UV.

Otwarta pozostaje kwestia akomodacji oka czyli przyzwyczajenia się do warunków pogodowych. Jesień i początek zimy to okres ,,ciemny”. Nasze oczy odzwyczajają się od światła, kolorów i każdy nawet najmniejszy błysk powoduje oślepienie. Automatyczną reakcją na to jest zamkniecie oczu, a w najlepszym wypadku zmrużenie. Widzimy wtedy niewyraźne i rozmyte obrazy.

Sam proces widzenia i to jak postrzegamy świat wynika z reakcji naszego mózgu na  działanie światła (fal) na siatkówkę.

Jak dobrać okulary do jazdy

Trzy rzeczy poza marką i jakością wykonania (czyli cena).

Pierwsza, najbardziej oczywista to filtry niewidocznych acz szkodliwych promieni UV.

Druga to powierzchnia anty refleksowa, trzecia to fotochromy.

W kwestii promieniowania UV, nie bardzo wierzę w hasła: wysoka ochrona, wysoki filtr i tym podobne. Wybieram z tych produktów, w których moc filtrów jest podana liczbą jednostek. Rząd wielkości od 10 w górę.

Od razu powiem, że długość fal świetlnych mierzy się w nanometrach [nm].  Fale niewidzialnego UV mieszczą się w przedziale od 10 do ok. 400 nm. Dla porównania światło widziane przez człowieka to zakres od 380 do 700 nm. Powyżej tej wielkości fal, mówimy o widzeniu w podczerwieni.

Skuteczne na promienie UV okulary powinny zatem filtrować w przedziale do 350 nm.

Wróćmy do anty refleksu i fotochromów. W ostatnich latach stały się modne tzw. zerówki. Nie tylko wizerunkowo nadaja powagi ale przydają się w długiej pracy z ekranem. Światło słońca i ekranu to nic innego jak promieniowanie. Działają tak samo, zatem okulary komputerowe mogą być też używane  w samochodzie. Wybierając swoje zerówki, przy okazji można zainwestować w szkła z anty refleksem i fotochromami.

Jak to działa

Pierwsze rozwiązanie to po prostu folia powlekająca szkło, której zadaniem jest odbijanie i rozpraszanie promieni słonecznych. Osłabia ona siłę światła odbitego od śniegu lub  świecącego wprost w oczy kierowcy.

Nagłe błyski światła zza chmur lub odbicia, powodują, że siatkówka się kurczy a człowiek odruchowo zamyka lub mocno mruży oczy.

Od kiedy używam anty refleksów, dużo rzadziej zdarza mi się, że zamykam oczy kiedy nagle zaczyna świecić mi w twarz słońce, które wyszło zza chmur.

Fotochrom działa w ten sposób, że wzrost intensywności światła powoduje proces, ciemnienia barwy szkieł.

Gdy światło słabnie, szkła powracają do pierwotnego, jasnego koloru. Idzie to wolniej, gdyż jest to reakcja termiczna a nie  fotomechaniczna, jak w przypadku ciemnienia.  Można powiedzieć, że szkła ,,stygną” i dlatego jaśnieją. Ciemnieją gdy cząsteczki węgla w szkle wejdą w kontakt z promieniowaniem UV (10-400 nm czyli nanometrów)

Aby fotochromy zadziałały w aucie, muszą filtrować  światło powyżej 400 nanometrów czyli aktywować się pod wpływem światła widzialnego dla człowieka.

Wkrótce kolejny materiał.

Bartosz #KategoriaB

Please follow and like us:

1 thought on “PO CO KIEROWCY OKULARY PRZECIWSŁONECZNE ZIMĄ?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *