Piątka Biskupskiego, pięć obowiązków młodego kierowcy

Witaj młody kierowco, wczorajszy kandydacie. Masz już prawo jazdy, a teraz kupujesz swój pierwszy samochód. O to pięć pierwszych obowiązkowych kroków, jakie musisz wykonać zanim wyjedziesz swoim samochodem na ulicę. Ich pominięcie może kosztować słono, a nawet skończyć się utratą auta.

Czy kupiłeś auto nowe w salonie czy też używane, to ciążą na tobie podobne obowiązki. Różnią je tylko detale, o których napisałem w każdym z punktów piątki Biskupskiego. Sprawdź o co chodzi i w końcu ciesz się wolnością, jeżdżąc wszędzie własnym autem.

Moja piątka Biskupskiego w punktach:

 

  1. W urzędzie skarbowym kupujący wpłaca 2% wartości auta, w formie podatku od czynności prawnych (PCC). Czas: 14 dni. Dotyczy aut które w momencie zakupu znajdowały się w Polsce. W urządzie skarbowym (lub za pośrednictwem profilu zaufanego) kupujący wypełnia formularz PCC-3 lub PCC-3/A (gdy nabywców jest kilku) UWAGA: Gdy cena samochodu jest poniżej 1 tys PLN nie ma wymogu płacenia podatku. Jednak US bierze pod uwagę wartość rzeczywistą, a nie cenę z umowy, może wiec zakwestionować zwolnienie z podatku.[1]

 

  1. Rejestracja pojazdu (urząd komunikacji w mieście/powiecie). Czas 30 dni. Z urzędu lub ze strony WWW (za jej pomocą) składamy wniosek. Na formularzu podajemy m.in. numer VIN (numer rozpoznawczy pojazdu), model, marka, poprzedni numer rejestracyjny. Ciekawostka: pole z numerem silnika można pozostawić puste, bo to część zapasowa. Teraz funkcję numeru silnika pełni wspomniany VIN (vechicle identyfication number) Cena 180,50 PLN plus ewentualnie 1000 za spersonalizowane blachy. Jeśli zostawiamy stare to kosztuje to tylko 81,50 PLN.  umowa kupna-sprzedaży/faktura VAT/umowa darowizny (dokument potwierdzający prawo do auta. Karta pojazdu, jeśli taka była wydana, stary dowód rejestracyjny i tablice. Współwłaściciele rejestrują auto razem lub jeden z pełnomocnictwami od pozostałych. Auta kupione w UE muszą mieć wszystkie wspomniane dokumenty przetłumaczone na język polski. Dodatkowo wymagane są jeszcze, dowód opłacenia akcyzy i opłaty recyklingowej. Pierwszy dowód rejestracyjny będzie to tzw. miękki, na 30. Docelowy dokument, tzw. twardy otrzymacie razem z kartą pojazdu i decyzją administracyjną o jego rejestracji.

 

  1. Obowiązkowe ubezpieczenie OC (odpowiedzialności cywilnej) kierującego pojazdem (bez niego auto nie ma prawa wyjechać na ulicę). Jeśli kupujecie auto używane auto, a sprzedający nie wypowiedział umowy, to kupujący ma na zawarcie umowy 30 dni. Jeśli tego nie zrobi, dotychczasowy ubezpieczyciel wyliczy wam składkę ubezpieczenia wedle swoich zasad, ze zniżkami i warunkami dostosowanymi do osoby nabywcy. Dla początkującego kierowcy oznacza to wysoką stawkę. Dealerzy często oferują nowe auta z całym pakietem i warto rozważyć taką opcję. Przy kupnie używanego auta warto rozważyć jego współwłasność z  tatą, mamą lub innym doświadczonym kierowcą, Najlepszy jest taki bezwypadkowy z ponad dziesięcioletnim stażem.  W tym wypadku ubezpieczyciel wyliczając stawkę OC (i innych ubezpieczeń) uwzględnia również zniżki z osoby współwłaściciela.

 

 

  1. Przegląd techniczny auta. Przed kupnem samochodu sprawdźcie czy auto jest sprawne technicznie. Czy stan faktyczny zgadza się z opisem z książki wozu. Czy w samochodzie  nie ma części niewiadomego pochodzenia. Jeśli okażą się kradzione, to może być problem. Lepiej zrezygnować z kupna auta.  Podczas procesu rejestracji, przed wydaniem twardego dowodu, urzędy rutynowo sprawdzają podane dane, w tym numery seryjne z książki i VIN. Jeśli coś się nie zgadza, i są wątpliwości kupujący może nawet stracić auto, pieniądze. W sytuacji gdy okaże się kradzione lub poskładane z części kradzionych, nabywcę czeka niezbyt przyjemny i czasochłonny proces składania wyjaśnień. I zepsuty wyjazd na zagraniczne wakacje.

 

  1. Sprawdzanie numeru VIN Podczas oglądania samochodów można na żywo, za pomocą aplikacji i dedykowanych stron WWW można sprawdzić co kryje się pod numerem VIN pojazdu. Nawet krótki bezpłatny raport, zawiera dostateczną liczbę informacji by podjąć decyzję czy poświęcić czas i pieniądze na dalszy przegląd tego egzemplarza. Producenci na swoich stronach podają informacje, że dla takiego numeru VIN to model pochodzi z tego i tego roku, a nawet jaki ma fabryczny kolor, silnik, czy rodzaj wyposażenia. Różnice informacja a rzeczywistość, mogą wskazywać  na ukryte naprawy czy inne wady.

 

O to moja ,,piątka” oparta na doświadczeniach własnych, bliskich i poradach fachowców. Wkrótce zapraszam Was na kolejny tekst o sprawach i tematach z jakimi się spotkają na swojej drodze poczatkujący kierowcy

Wkrótce kolejny materiał.

Bartosz #KategoriaB

[1] Ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *