Rozpraszacze czyli rzecz o znakach i sygnałach drogowych (aktualne)

Z perspektywy prawego fotela, z przodu samochodu życie jest piękne. Siedzi się super wygodnie na wyregulowanym pod siebie fotelu. Za oknem przesuwają się kolorowe widoki.  Sielankę przerywa sakramentalne pytanie kierowcy, ,,Czy widziałeś znak…”? Bo w tych sielskich widokach, nawet doświadczonemu kierowcy z morza tablic trudno wyłowić to co jest znakiem drogowym. Na dodatek musi obserwować […]